wtorek, 6 grudnia 2016

{206} I like to move it move it, czyli Stay in Shape - in style

Witajcie Moje Perełeczki! Jak się miewacie? Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami swoją aktywnością fizyczną , czyli co robię, jak i gdzie?! Jedna za nim zacznę, przepraszam Was za swoją nieobecność na Waszych blogach. Na pewno w tym tygodniu wszystko nadrobię, a w następnym wpisie wszystko Wam wyjaśnie:)
No dobra! Jak każdy zapewne zauważył aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie stało się bardzo w modzie i bardzo dobrze! Cieszy mnie ten fakt bo w końcu wszyscy możemy o siebie zadbać. Wszystko brzmi pięknie i gładko, jednakże nie jest to takie proste jakby moglo się wydawać. Dlatego najważniejsza jest motywacja! Od casu kiedy wykryto u mnie chorobę tarczycy i biorę leki zaczełam mieć duży problem z wagą. Zawsze byłam szczupła i nigdy nie miałam problemów z wagą, niestety od czasu brania leków jak wyżej napisałam zaczełam mieć więcej kg. Musiałam zacząć o siebie dbać, gdyż nabieranie wagi odbywało się w szybkim tępie. Aktualnie jestem w fazie gdzie przybrałam na wadze jak widać na zdęciach i wiem, że muszę się wziąć do roboty. Bo przecież muszę się wcisnąć w swoją suknie ślubną! Oczywiście pogoda na zewnątrz i nagły apetyt w ogóle mi nie sprzyja w nabieraniu energii do ćwiczeń. Pomyślałam, że konieczna jest mi rozpiska, jakiś plan którego będe mogła się trzymać pilnie i realizować swoje plany i mieć dobrą sylwetkę.

Hello Pearls!How are you? Today in my post I would like to share my sport activity and how I motivate myself to make workouts. As far as I remember I never had any weight problems, I was always thin girl with perfect body. Unfortunatley since I am taking medication for my thyroid I started to gain weight so for me it was so important to exercise . Because I need some motivation for further exercice I decide to create some plan in my Bulet Journal.


Mój plan ropisałam w moim Bullet Journal'u , gdzie Stensile od DecoArt>>>KLIK pomogły mi uzyskać kolorowy i przyjemny efekt. Myślę, że idealnie te Stencile pasują do tematu :)
Of course I have used perfect stencils from DecoArt>>>KLIK  which creates a lovely,colourful and nice effect.



Pomysł powstał i teraz musiłam dokładnie przemyśleć co i jak ćwiczyć. Moim zdaniem ćwiczenia powinny przynosić nam wielką przyjemność , dlatego warto zastanowić się co lubimy i w jaki sposób
lubi się ruszać. W moim przypaku jest to Taniec i Yoga. Idealnie te dwa sporty łączą moją pasję i wspasowywują się w moje potrzeby. Mianowicie, tacząc Hip Hop czy taniec współczesny tracę mnóstwo zbędnych kalorii, a do tego wyrażam siebie i wyzwalam wszystkie emocje. Yoga jest niesamowicie relaksująca i do tego wspaniale wpływa na balans ciała i rozciąganie, a to jest dla mnie niezwykle ważne.

It is very important that exerise We choose they will give us satisfaction and plesure. For me dance and yoga are the best exercise I could choose. When I am dancing I feel freedom, I loose all of my emotions and also I loose calories. Yoga is very relaxing and it's perfect to keep balance and be flexible.





Uwielbiam się rozciągać i poddawać moje ciało różnym wyzwaniom dzięki którym o wiele lepiej się ruszam i funkcjonuję w życiu codziennym. Yoga jest bardzo rozróżnicowana , dzieli się na spokojną, ale i na taką która jest trudna czyli Ashtanga . Ta druga jest niezwykłym wyzwaniem, ale pięknie buduję w nas siłę, spala kalorię, rzeźbi mięśnie i wspaniale wpływa na oddychanie. Dodatkowo zmniejsza uczucie stresu, a to jest również dla mnie bardzo ważne. Jeśli dopiero zaczynacie swoją prygodę z ćwiczeniami lub też z Yogą, proponuję oczywiście zacząć od takiej dla początkujących. Yoga również jest świetną metodą na uniknięcie zakwasów. W czwartek w moim rozkładzie znajduje się moja autarska setka. A czym jest moja autorska setka? Otóż wykonuję serię ćwiczeń po 100 razy, trwa to tylko 15 minut, jednakże spala kalorie w szybkim tępie i jest bardzo ciężka i można nabawić się zakwasów . Dlatego w tym wypadku na prawdę rewelacyjna jest Yoga , którą polecam wszystkim i w każdym wieku .

Ashtanga is very hard Yoga type but it gives brilliant results. It's good to start with Yoga beginners and then you can move on to a higher level of Yoga. It's perfect for breathing and it will shape your muscels. Also it is a great solution for any stress you suffering from. 




Dodatkowo moim zdaniem kiedy ćwiczymy powinniśmy czuć się dobrze we własnym ciele. Zauważyłam , że będąc dobrze ubrana lepiej mi się ćwiczy, dlatego i dla siebie i dla Was mam zniżki od Rabble na zakupy w sklepie Nike. Już mam swoją wishlistę, którą mam nadzieję, spełnić po nowym roku.

Because it is important to feel good while we are exercising we should keep an eye of what We are wearing, check the Rabble platform to see some discounts for w sklepie Nike  shop 





No już nie wspomnę o tym, że muszę trzymać się jakiejś diety, co powiecie na sushi? To moje ulubione danie zaraz po makaronie z truskawkami.

What would you say to have sushi? :) mnnn 





A Wy Kochane? Jak ćwiczycie? Macie jakąś dobrą receptę na zmotywowanie się do ruchu? Buziaczki Kochane :* I tak jak obiecałam niedługo nadrobię zaległości :)

How about you Dears? What's your solution ? xxx Kisses 





ps. Czy Kochane Moje mogę znowu Was prosić o kliki tutaj? Proszę :* CLICK CLICK CLICK



62 komentarze:

  1. Warto się ruszać, to znacznie poprawia humor i ogólne samopoczucie. Zaciekawiłaś mnie tą jogą, może sama spróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  2. buzia mi się uśmiecha po dzisiejszym poście

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana również mam chorą tarczycę i niestety również mam problem z wagą..
    Ja jeszcze wieżę w Chodakowską i z nią ćwiczę :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Kochana to obie się męczymy :( Ja próbowała z Chodakowską, ma rewelacyjne ćwiczenia, ale nie daję rady łeee :( Buziam :*

      Usuń
  4. Fajny blog. Podziwiam Ciebie za tą grafikę, jest piękna!
    http://aguniamojswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Cię , silne masz ręce ja nie potrafię pompki babskiej zrobić a Ty całe ciało unosisz ! Wow ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trening czyni mistrza Kochana, kiedyś miałam bardzo słabe ręce :* Buziam

      Usuń
  6. Ja ćwiczę z Chodakowską. ;) A w sezonie maniacko jeżdżę na rowerze. Jogę wykorzystuję do wzmacniania mojego pokiereszowanego kręgosłupa.. nie ma nic lepszego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w planie mam kupić rower bo mój przyszły Mąż mnie zachęca do tego , gdyż jest pro kolażem :) Chodakowska niestety dla mnie jest za ciężka :(

      Usuń
  7. U mnie z tymi ćwiczeniami to rożnie bywa trochę brak mi motywacji, ostatnio wprawdzie zaczęłam ćwiczyć ale niestety znów odezwało się kolano. Oczywiście wcale mnie to nie zniechęci. Ja tak na prawdę to nigdy nie jadłam jeszcze sushi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam ciuki aby kolano wróciło do normy :* A sushi jest dość specyficzne. Nie każdy lubi :* Buziam

      Usuń
  8. Rewelacja Angeliko :) Takich informacji i pozytywnej energii nam było trzeba :) Fakt, okres zimowy nie sprzyja aktywności, ale ja też próbuję motywować się na różne sposoby :) Świetnie wykonana rozpiska z ćwiczeniami, z takiej aż miło korzystać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie.Ruch to zdrowie.Ja tez cwicze i do tego rower.Lepiej sie czuje po cwiczeniach.Szymciu ,kliknelam :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja waśnie rower planuję kupić :* Dziękuję za kliknięcie Kochana :*

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ojejku :* Dziękuję :* Bardzo mi miło ! :)

      Usuń
  11. Wyglądasz świetnie, wiec tak bardzo się nie przejmuj jakimś dodatkowym kilogramem. Ja też uwielbiam taniec. Z yogą jeszcze nie mam żadnych doświadczeń, ale twoje zdjęcia są imponujące. Piszesz, że jest dobra dla każdego, ale czy są jakieś przeciwskazania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz KOchana, nie spotkałam się z żadnymi przeciwskazaniami. Yoga jest na wszelkie dolegliwości i problemy, na prawdę działa cuda, ale oczywiście jeśli się miało w przeszłości jakieś kontuzje warto zawsze poradzić się lekarza czy można wykonywać dane ćwiczenia.Zawsze jestem tego zdania , że warto sluchać własnego ciała, ono zawsze wyzanacza nam barierę bo cwicząc yogę nie może nas nic boleć, musimy odczuwać wysiłek, ale nie ból :* Mam nadzieję że pomogłam, ale w razie pytań pisz do mnie :*

      Usuń
  12. Kobieto co ty chcesz od siebie:) świetnie wyglądasz ...jedynie co pokochaj warzywa , owoce aby zawsze gościły ...nie pij słodkich napoi, słodkie od czasu do czasu ...wszystko jest dla ludzi... i bedzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Warzywa i Owoce to ja Kocham od dawna :D

      Usuń
  13. Na pewno swoja determinacją osiągniesz cel! I co jak co ale Panną Młodą będziesz bajkową :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba też musiałabym sobie założyć taki notatnik bo u mnie z motywacją ciężko, a mam sporo do zrzucenia - u mnie nie tarczyca, a z kolei horomony też mają wpływ. :/ To znaczy teoretycznie motywacja jest, ale strasznie ciężko przestawić mi się na dietę, więc myślę, że wybiorę po prostu zdrowe odżywianie bez żadnego liczenia bo nie dam rady, na pewno nie na początku. :D
    Współczuję Ci, ale wiem, że dasz radę osiągnąć swój cel! :) :* Mnie także strasznie motywuje suknia ślubna. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och te Hormony to na prawdę cholerstwo jakieś :( Ja staram się odżywiać zdrowo, ale bez ćwiczeń nie widzę rezultatów :( Lipa jak nie wiem co :( Życzę Kochana Tobie powodzenia bo to wyzwanie, ale do osiągnięcia :* A więc obie musimy się wcisnąć w suknie ihihi :* Buziam

      Usuń
  15. Cieszy mnie fakt, że dietę i aktywność fizyczną wybierasz podług swoich zainteresowań:)Jest to klucz do sukcesu! Jeśli chodzi o mnie to preferuję trening siłowy. Moją motywacją jest uczucie po treningu :) Trzymam za Ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szymcia,podziwiam Ciebie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekaw post, a sushi uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że się ruszasz! Ja ćwiczę głównie wiosną, latem i jesienią, jeżdżę na wrotkach, rowerze, pływam, no i czasem gram w tenisa, zimą natomiast się obijam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Super rozpiska, ładnie i kolorowo. Na pewno będziesz piekną panną młodą nawet bez tych cwiczeń:0

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak lubisz sushi to ci je kiedyś zrobię takie po mojemu :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Tarczyca? nic mi nie mów - ja też z nią walczę - ta menda jest przyczyną wielu moich kilogramów...
    Choć chodzę bardzo szybko (40 min) do pracy a w pracy 10 godz na stojąco nadal nie ma efektu - jestem raczej ruchliwą osobą ale waga się nie rusza.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja póki co odpuściłam sobie ćwiczenia, na wiosnę planuję do nich wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana DObrze ją nazwałaś bo to rzeczywiście medna :( I nie tak łatwo jest zrzucić te zbędne kilogramy :( WIem co czujesz bo mam tak samo aby choć utrzymać wagę muszę ciągle ćwiczyć :( Buziam

    OdpowiedzUsuń
  24. Angeliko! Aż trudno uwierzyć, że ty z Taką zgrabną figurą masz kłopoty z nadwagą, tym bardziej że jesteś stale w ruchu, rozpiska świetna, I myślę że ty do niej się dostosujesz - Pozdrawiam Cię cieplutko i wytrwałości Ci Życzę

    OdpowiedzUsuń
  25. you incredible advantages that make it one-of-a-kind from many other equal products. if you are making plans http://www.healthsupreviews.com/neurocyclin/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio i ja postanowiłam sobie, że muszę znaleźć codziennie czas na ruch. Nie jest to proste, ale staram się jeździć na rowerku stacjonarnym:) Niestety nie jest to codziennie.. :(
    Sushi baaaaaaardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Poklikałam, powodzenia ze współpracą z Shein :) świetnie, że zamierzasz walczyć o samą siebie, to dobrze że się nie poddajesz i zamierzasz robić coś ze swoim ciałem, ćwiczyć i zażywać aktywności :) popieram i trzymam kciuki ! p.s. też lubię sushi :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie, że jesteś taką zmotywowaną osobą! Dla wielu ludzi problemy z tarczycą to wymówka do tego, by nie dbać o swoje ciało, "przecież to choroba i tak nie schudnę". Podziwiam. ;) Powodzenia w działaniach życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za wsparcie Kochana, to wiele dla mnie znaczy :*

      Usuń
  29. Dokładnie, motywacja jest najważniejsza i silna wola również- bez tego ani rusz :)
    Najciężej w sumie zacząć, ale pozniej już z górki :)

    Kochana pochwal się kiedy ten wielki dzień ? :D
    Ja wychodziłam za mąż teraz w czerwcu :)


    A sushi uwielbiam, dosyć często chodzimy :)


    Kochana, czy mogłabym Cię prosić o szczery klik sukienki u mnie?
    z góry bardzo dziękuję i jeśli będę mogła odwdzięczyć się tym samym, to śmiało pisz :)
    Pozdrowionka :) Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście już lecę klikać :*:*:*

      Usuń
  30. a mówią, że kobiety są słabe.. taa:P super, że aktywnie spędzasz czas, co jeszcze sprawia Ci przyjemność. pozdrawiam i zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję CI pięknie za to wsparcie :)

      Usuń
  31. podziwiam za aktywność, sushi bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  32. notatnik bardzo fajny :) ja nie lubię ćwiczyć, ale codziennie chodzę na spacery z moim psiakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ruch to zdrowie! Podziwiam! Ja jeżdżę na rowerze.:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  34. Notatnik jest genialny, a Tobie życzę wytrwałości, choć widzę, że masz świetną kondycję i z pewnością osiągniesz zamierzony cel. Podziwiam Cię i ściskam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak jakoś nie mogę się przemóc do ćwiczeń ostatnio :( Kiedyś ćwiczyłam regularnie, ale jakoś wyszło to z nawyku :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Super ! Życzę wytrwałości:-) Ja również staram sie ćwiczyć żeby nie tuczyć sie zbytnio przez ten zimowy czas:-)
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj z tą motywacją różnie bywa Szymciu, ale jeśli się bardzo chce, to można. I trzymam za Ciebie kciuki. Ja się muszę na nowo zmotywować. Może to będzie moje postawienie noworoczne??Super kalendarz, plener. Bardzo fajny. Wszystkiego dobrego!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolejna osoba poleca jogę. Chyba muszę się nią zainteresować;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na sushi nie dam się namówić:) Próbowałam różnych i po prosu, stanowczo to nie moja bajka...a na ćwiczenia to chętnie bym się skusiła, ale autentycznie nie wiem, gdzie zacząć. Może mogłabyś mi jakoś podpowiedzieć, jak wpłynąć jedynie a brzuch i nie stracić centymetrów nigdzie indziej?:))
    W ogóle, to powiem Ci, że jak dla mnie, jesteś piękna i figurę masz perfekcyjną, ale też doskonale rozumiem, że najważniejsze to czuć się dobrze po prostu we własnej skórze i życzę Ci nieustającej motywacji i żeby ćwiczenia przyniosły Ci wymarzone efekty.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Hihihi... To Ty ćwicz, a ja popatrzę;)
    Pozdrawiam serdecznie;)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Thanks a lot :D

    Love this kind of personal posts :D Super motivationals :D
    OMG, sushiiii +,+

    NEW REVIEW POST | Products For Dry Hair and Slightly Damage.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja i moje dziewczyny mamy ten komfort że przy niedoczynności tarczycy nie możemy przytyć i córy są na diecie wysokokaloryczne:)
    trzymaj sie i dbaj o siebie:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  43. Super wpis :) Mi też by się przydało poćwiczyć ale aktualnie nie bardzo mogę bo chodzę na rehabilitacje po złamaniu kości śródstopia więc i za bardzo nadwyrężać mi jej nie wolno

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja uważam, że i tak masz piękną figurę. Nie jedna Ci jej zazdrości. Ciągle sobie obiecuje "ćwicz", a potem... ehh :-)
    Może zacznę od jogi.
    Nie lubię takiej pogody, gdyby było ciepło wskoczyłabym na rower i pognała daleko.
    A i ta grafika - super!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja od paru lat staram się ćwiczyć, raz idzie mi to bardzo dobrze, ale odkąd się "napsuło" w moim życiu to przestałam i tak od listopada wegetuję - grunt że nie tyję :D Ale powoli się zabieram do ćwiczeń ponownie, więc wracam do jogi, brzuszków, przysiadów i MEL B :3

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie lubię ćwiczyć, a przy chorobie tarczycy (hashimoto) powinnam dużo się ruszać:( Czasem się zmuszam, ale jedyne co sprawia mi przyjemność to jazda na rowerze. Za to trzymam się diety, nie, żebym się głodziła, ale odrzuciłam pewne produkty i od sierpnia spadło 8 kg:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Sushi! <3 Ale mi narobiłaś teraz ochoty na nie :( Takie z paczek jakie pokazałaś na zdjęciu to akurat moim zdaniem nie są jakieś szczególnie dobre, ale na częściowe zaspokojenie rolkowej ochoty mogą być. Ja jeśli mam naprawdę taką straszną chęć na sushi to idę w moje ulubione miejsce w Warszawie, czyli Sushiberry i się zajadam :) Swoją drogą polecam Tobie i innym ten lokal, dla sushiżerców to istny raj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to sushi też jest świeże :) Zrobione w Sushi Bar w DUblinie tylko pakowane na wynos :D

      Usuń

Dziękuje za Wasze każde słowo Kochani :)


* Odwidzięczam się za każdą obserwację :* ( daj znać w komentarzu)