niedziela, 24 czerwca 2018

Moja współpraca z Shein- Wishlist

Hejo Kochani! Jak się miewacie? U nas jest niezły upał, więc w wolnym czasie staramy się czerpać z pogody ile się da. Dzisiaj byliśmy na super spacerku z naszym Pieskiem Tigerkiem, gdzie urządziliśmy sobie mały piknik. Taki rodzinny czas we trójkę jest dla mnie bardzo cenny, odpoczywam psychicznie i relaksuje się fizycznie. Potrzebuję takiej odskoczni chociaż raz w tygodniu. Ciągle poszukuje tego czasu aby móc spędzić na tworzeniu lub powrotu do yogi. Ciagle jednak coś mi wypada. Nawet zrezygnowałam z paru grup wsparć na facebooku, instagramie zeby zaoszczędzić trochę na czasie... W prawdzie ubolewa liczba wejść na moje social media, ale miło jest widzieć moich stałych czytelników. Bo jak wszyscy wiedzą, człowiek od razu lepiej się czuję kiedy wie że ktoś go słucha. Nie wiem co tu zrobić, skąd czerpać tą energię. W poniedziałek idę do lekarza, aby sprawdzić swój stan zdrowia i przde wszystkim zobaczyć jak moja tarczyca się miewa bo może ona znowu odpowiada za moje chroniczne zmęczenie i brak sił. Bo często jest tak, że po prostu bym spała, spała i spała...
No nic! Jak wiecie, miałam przesyt współprac i aktualnie robię tylko współprace na których mi zależy. Jedną z nich jest współpraca z Shein która trwa 1,5 roku. Była to moja pierwsza współpraca i bardzo lubię cicuhy z tej strony jakie do mnie przychodzą. Dzisiaj zachciało mi się zrobić taki throw back rzeczy jakie z tej strony sobie wziełam i które nadal są dostępne. Możecie kliknąć w linki :*











19 komentarzy:

  1. Świetne rzeczy wybrałaś, szczególnie ta koszula w kwiaty bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zdjęcia, ja też mam bardzo mało czasu ale z niczego nie rezygnuję, tylko lepiej się organizuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Angeliko! Bardzo ładne są te rzeczy które wybrałaś - Pozdrawiam Serdecznie i zdrowia Ci Życzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! dawno mnie nie było. :) Bardzo fajne ciuchy! Również doskwiera mi brak czasu, w takich przypadkach dokonuję wyboru co dla mnie na daną chwilę jest ważniejsze. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten bezrękawnik jest boski, nadal bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszula z haftem była moim ulubieńcem i nadal jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą koszulę i bardzo ją lubię ;) Od dawna kusi mnie też taki sweterek tylko murze jeszcze popracować by mieć taki ładny brzuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brak czasu też mi doskwiera,pozdrawiam i buziaki zostawiam :*
    Jak zawsze pięknie się prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz świetnie!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie mam na nic czasu... Polecam Ci zioła ajurvedyjskie od everest ayurveda. Po pierwszym porodzie nie kończył mi się połóg, lekarka wypisała tabletki antykoncepcyjne na wyregulowanie okresu. Krwawienie się skończyło ale po tygodniu wróciło, mimo tabletek...odstawiłam je więc, a mama zaczęła parzyć mi herbatkę od EA i po 3 dniach wszystko wróciło do normy. Tam jest kilkanaście różnych mieszanek na różne dolegliwości. Buziaki!^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny blog,wspaniała współpraca i ciekawe propozycje.
    Obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jest z tym czasem, gdzieś zawsze ucieka a chciałoby się zadbać o swoje zdrowie na przykład.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że ze zdrówkiem wszystko będzie ok.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne te rzeczy trzeba przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I like the embroidered shirt. :)

    Enjoy your weekend!

    Xoxo, Victoria

    http://fashionstylebeautyandmore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze każde słowo Kochani :)


* Odwidzięczam się za każdą obserwację :* ( daj znać w komentarzu)