No jak już sobie po narzekałam to przyznać muszę, że w ostatnim tygodniu w Irlandii też nie było źle i spędziliśmy dwa dni nad oceanem. Było bardzo upalnie, a bryza z oceanu nas orzeźwiała. Obżarłam się lodami i opiłam bezalkoholowym piwem. Było na prawdę bardzo przyjemnie. Uwielbiam chodzić po rozgrzanym piasku, moczyć stopy w wodzie, podziwiać biedne meduzy na brzegu i odpoczywać na plaży, zanurzając swoje myśli w biegnących jak stado koni falach. Prawdziwy raj. Gdyby w Irlandii przez całe lato była taka pogoda to plaże byłyby dosłownie magiczne, lazurowe takie właśnie jak ostatnio mieliśmy szanse zobaczyć. A Mój Ukochany Szymcio, jejciu.... zbierał mi muszelki i powiedział, że zrobi mi z nich naszyjnik <3 Kocham Go :)
Z tej właśnie okazjii stworzyłam wakacyjną pocztówkę, zapraszam, do oglądania
Myślę, że pocztówka przypominać będzie o tych upalnych dniach :) Moją kartkę zgłaszam na wyzwania:
W Pomorze Craftuje>>>KLIK
Papelia>>>KLIK
A na sam koniec zapraszam Was do obejrzenia filmiku właśnie z tych dwóch pięknych dni. Troszkę długi, ale może wytrwacie :) Miejsce: Strandhill Beach , county Sligo Irlandia
Buziaczki Kochane :* Jutro do Was zajrze :)









