sobota, 10 lutego 2018

350. New Hoodies Shein

Cześć Kochani! Moje Perełki! Jak się miewacie? Ja ciągle 'jadę' na wysokich obrotach bez chwili wytchnienia. Miewam momenty bardzo ciężkie już z wycieńczenia i mój organizm wręcz domaga się jakiegoś znaku ' STOP' . Tak jak piszę tutaj ciągle ostatnio, że przechodzę teraz bardzo trudny dla mnie okres bo czeka mnie mnóstwo wyzwań z którymi się muszę zmierzyć. Tak jak już wspominałam nieraz, mam wielkie szczęście że Mąż mnie wspiera bo bez niego to nie wiem jak bym sobie poradziła. Wiem, że marudzę, aż do znudzenia, ale gdzie się mogę wygadać jak nie tutaj!? Przecież to blog jest moją oazą spokoju gdzie mogę się pożalić i pomarudzić, a Wy zawsze mnie wesprzecie. Za co dziękuję !
Kochani Moi, dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam dwie nowe bluzy jakie dostałam od Shein. Jestem nimi absolutnie oczarowana ! Pojawiły się one niedawno w nowej kolekcjii Shein i po raz kolejny ten sklep mnie nie zawiódł! Tak się składa, że już rok mam przyjemność współpracować z tym sklepem i na prawdę uwielbiam ich ciuchy. Dzisiaj mam dla Was dwie wersje samej 'siebie'- wariatkę Artystkę i Naturalną życiową siebie. Zapraszam



Ostatnio nabrałam bardzo dużą ochotę na różowe bluzy. Nie wiem dlaczego, ale pastelowe i mocne róże przyciągają mnie do siebie i myślę, że tęsknota za latem i ciepłem wzmożyła u mnie chęć noszenia mocniejszych i dziewczęcych kolorów. Dlatego wybrałam sobie dwie bardzo urocze bluzy od Shein. Zacznę od dużej bluzy z planetą, której przypisuje swoją Artystyczną i nie z tego świata duszy.








Makijaż zrobiłam specjalnie taki kosmiczny aby dobrze odzwierciedlić to jak inaczej potrafię patrzeć na świat i nie trzymać się powszechnych standartów. Uwielbiam tworzyć, kombinować, odnajdywać i przerabiać. Bluza ma uroczy print planety, dlatego jeszcze bardziej ona do mnie pasuje. Bluza sama w sobie jest piękna, ciepła i ma piękny kolor. Jakość bluzy bardzo mnie zadawala.







Druga bluza jest ze wspaniałym Printem 'Barbie'. Jak zobaczyłam tą bluzę na stronie od razu zapragnełam ją mieć! Ja osobiście uwielbiam Barbie i zdradzę tutaj Wam parę sekretów tego dotyczących. 1* Miałam 69 lalek Barbie i sama zbudowałam im trzy domy zamykane w szafie :D 2* Ostatecznie przestałam się bawić lalkami mając 13 lat :P 3* Moje Lalki trzymałam na zewnątrz do 17 roku życia hahah.
Bluza okazała się być z bardzo milutkiego i przyjemnego materiału i bardzo mile mnie tym zaskoczyła! Bluza zdecydowanie znajduję się w kategorii -ulubione bluzy. Mimo, że bardzo może się kojarzyć tylko i wyłącznie z odpisowanymi kobietami to ja jednak do tej bluzy stawiam mocno na Naturalność. Bez zbędnych ozdobników bez makijażu. Nie mam tutaj ani zrobionych brwi , ani nie wykonturowałam twarzy - taki naturalny zwyklak, ale przyznam się Wam że ostatnio często tak właśnie się prezentuję bo przez stres nie mam weny się malować. Ale to już zapewne się domyślacie haha .

Bluzy znajdziecie w linkach poniżej: 


A Wam , która bluza bardziej przypadła do gustu ? Buziaki :*


44 komentarze:

  1. Bluza z napisem Barbie jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta bluza Barbie to taki trochę crooptop. Ba dużo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  3. w obu bluzach jest Ci do twarzy, ten róż przełamuje zadziorną stronę Twojej osobowości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie bluzy bardzo mi się spodobały, mają bardzo ładne kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Marudź sobnie moja Kochana do woli:) Doskonalę Cię rozumiem, bo sama przed feriami myślałam że nie wytrzymam juz ani sekundy, ale człowiek jednak jest twardy jak stonka;)
    Świetne zakupy! Tak jak obiecałam wcześniej lecę klikać ;)
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wersja z planetą wymiata :) miłej niedzieli :* 13,30 11,82 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta z Barbie jest super.. Życzę Ci jak najmniej stresu i samych dobrych chwil

    OdpowiedzUsuń
  8. W czarnych wlosach i naturalniejszym makijazu podobasz mi sie duzo bardziej: )

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe, ja teraz kolekcjonuje lalki barbie z lat 60 tych i 70 tych. A jeśli chodzi o działanie na najwyższych obrotach, to też tak miałam i teraz leżę z nogą w górze, bo mam uraz marszowy, czyli zmęczeniowy - to znaczy, że zrobiłam zbyt dużo kroków i kość nie wytrzymała. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Lovely the Barbie's jumper ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne bluzy, chociaż kolor różowy nie do końca mój. Dużo spokoju Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te szare włosy bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  13. Obydwie są bardzo fajne, ale chyba ta różowa bardziej mi się podoba :))
    Fajnie w nich wyglądasz.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. ta Barbie jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  15. bluza Barbie jest super! córka zazdrościłaby mi takiej :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne bluzy!
    Miłej niedzieli:) buziaczki:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Super są te bluzy i kolory ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba żadna nie jest w moim stylu, ale ogólnie uwielbiam bluzy. Są bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne te bluzy! Ta peirwsza mega mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Obie bluzy są genialne i w obu wyglądasz prześlicznie:) Świetnie Ci w takim pastelowym odcieniu różu:) Też uwielbiałam lalki Barbie, ale nie miałam aż tak imponującej kolekcji, tylko kilka egzemplarzy:)
    Buziaki Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Super są, ta druga bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Obie bluzy świetne, ale chyba ta pierwsza z planetą bardziej mi się podoba :) kolekcja laleczek pokaźna :)buziaki pozytywnie szalona haha ;) :***

    OdpowiedzUsuń
  23. Mega sa te bluzy! Choc w nich nie chodze to te mi sie podobaja :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bluzy są genialne, uwielbiam Shein:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz rację, to bardzo ważne, by w chwilach dla nas najcięższych mieć kogoś, kto nie pozwoli nam upaść :*

    Z bluz moje serducho skradła zdecydowanie Barbie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciesze się że masz męża na którego możesz liczyć! Pamiętaj małymi krokami do przodu i będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Pasują do Ciebie te bluzy. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  28. W bluzie Barbie wyglądasz przepięknie! W drugiej oczywiście też, ale ta z Barbie przyciągnęła bardziej mój wzrok, myślę że mocny makijaż w tym wypadku nie jest mile widziany, tak jak prezentujesz jest perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Obie bluzy są genialne i oba Twoje oblicza w jakimś stopniu mnie przekonują :)
    Ciesz się, że masz wsparcie męża, to na pewno niesamowita pomoc i prawdziwy skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mąż w którym się ma oparcie w trudnych chwilach to najważniejsze ! Cieszę się, że Twój jest taki wspaniały :) Bardzo ładnie Ci w różu :))
    Pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Obie bluzy mi się podobają, ale szaro-różowa dla mnie wygrywa ; ) Widziałabym ją w swojej szafie też :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Obydwie mi się podobają, bo ostatnio bardzo lubię róż :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Różowa bkuzabz planeta wyglada kosmicznie i Ty tez w niej tak wygladasz jeszcze w tym makijażu
    😀

    OdpowiedzUsuń
  34. Też uwielbiam Barbie, więc ta bluza i mi wpadła w oko :) Fajnie, że jest dwukolorowa, bo cała w różu byłaby może trochę dziecinna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Obie są bardzo fajne ale chyba ta pierwsza bardziej mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  36. Kiedy byłam młodsza, lubiłam takie bluzy. :-)

    Świetne zdjęcia w tej różowej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Angeliko! Obie bluzy są ładne, Ale zdecydowanie podoba mi się lepiej ta z planetą - Kochana Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  38. mega te bluzy -super fajnie się w nich Szymko prezentujesz :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze każde słowo Kochani :)


* Odwidzięczam się za każdą obserwację :* ( daj znać w komentarzu)