poniedziałek, 12 października 2020

FemmeLuxe - kolejna paczuszka

 Witajcie moi Kochani ! Jak się miewacie? U mnie coraz lepiej. Tak jak Wam pisałam ostatnio mieliśmy z Mężem wiele na głowie i mieliśmy wiele zmartwień i ostatnie tygodnie ciągnęły się ciągle pod górke. Jednak w końcu zaczełam oddychać swobodnie bo już chociaż powoli to jednak idziemy już z górki. 

Najważniejsze to mieć wspracie u bliskich u swoich przyjaciół i rodziny, a mamy takie szczęście że otaczają nas wspaniali ludzie. Oczywiście ludzie plujący jadem niestety też się znajdą, ale sami się usuneli z mojego życia więc czuję psychiczny spokój, że nie muszę otaczać się ludżmi o złej energii. 


Ostatnio miałam okazję zagrać w teledysku do najnowszego kawałka mojego znajomego Dan Scany. Chłopak ma niesamowity talent i poczucie artyzmu. Na plan poszliśmy razem z Mężusiem moim i bawiłam się świetnie. Mężuś wspierał mnie jak zawsze i podawał mi kurtkę między ujeciami bo warunki były ciężkie, jednakże efekt będzie niesamowity. Przed końcem miesiąca powinien pojawić się teledysk więc od razu się z Wami podzielę.


A dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić kolejną paczką jaką otrzymałam od sklepu Femme Luxe. Jeśli jesteście ciekawi co otrzymałam zapraszam dalej :) 

Ze względu a chłodne dni postanowiłam wziąć sobie dwie pary dresów. Jedne klasyczne w kolorze szarym, a drugie różowe. Spodnie wziełam sobie o rozmiar za duży gdyż chciałam żeby mnie nie cisneły w brzuch po operacjii. I mimo , że spokojnie powinnam mieć dresy w swoim rozmiarze to jednak cieszę się że wziełam większe. Wyglądają na oversized ale Kochani co najważniejsze Wam muszę powiedzieć - te dresy są mega mięciutkie i mega wygodne! Jestem bardzo zadowolona z tych dresów bo nie tylko fajnie wyglądają, ale są na prawdę cozy i idealnie nadają się na chłodne dni z kubeczkiem gorącej czekolady .Spodnie dresowe znajdziecie w dziale Trousers


Kolejną rzeczą jest ten obłędny komplet w kolorze zielonej butelki. Jest to mój już trzeci komplet z tego sklepu i jestem bardzo zadowolona. Wziełam strój w swoim rozmiarze i jest cudowny! Nie tylko wygodny, ale czuję się wspaniale w tym komplecie. Niestety jest już za zimno, żeby sesję zrobić na dworze więc Mężuś porobił mi zdjęcia w domu. Zdecydowanie ten strój wezmę na nasze kolejne wakacje. Już się nie mogę doczekać :) ! Takie zestawy znajdziecie pod nazwami Bodysuits .



I tak wygląda moja paczuszka, wpadło Wam coś do gustu z rzeczy które wybrałam? p.s. Dziękuje moi Kochani, że tak wierzycie w moje zdolności manualne w związku z makaramą. Symetria nie jest do końca moją mocną stroną, ale może jednak spróbuje zrobić makaramę sama hihih. Dziękuję że mnie tak wspieracie ! Bardzo to doceniam ! 

A teraz Kochani lecę na Wasze Blogi, wspaniałej Niedzieli, Buziaczki 

#Luxegal @femmeluxefinery


Trousers                     Corset Dress                                   Bodysuits                     Jeans

Jeśli macie Instagrama to koniecznie zajrzyjcie na @szymka_lifestylevlog oraz @sim_ink_tattoo




sobota, 3 października 2020

DressLily - paczka na Jesień

Witajcie moi Kochani! Jak się miewacie? Ostatnio mało mnie na blogu, ale to dlatego że mam wiele na głowie przez ostatnie dni i nie mogłam znaleść chwili skupienia. Przez parę tygodni mam parę stresów i muszę zdać egzaminy bo jestem w trakcie robienia kursu. Wczoraj też miałam nie najlepszy dzień bo nasz Dzidziuś źle się poczuł i musiałam jechać do Weterynarza. Nasz Kochany piesek otrzymał mnóswo leków i zastrzyków i specjalną karmę z której nie do końca jest zadowolony bo woli jak jego Mamusia mu gotuje hihih. Zależy mi jednak dodać post bo w końcu mamy październik! A zawsze z tym miesiącem mam wiele do roboty, gdyż uwielbiam październik! Dlaczego? Otóż jesień jest moją ulubioną porą roku. Uwielbiam kiedy słońce świeci nisko i rozświetla złote liście na drzewach. Uwielbiam ten chłód na dworzu i jednocześnie poczucie ciepła dzięki ciepłym kolorom Jesieni. Jutro planuje kupić dynie i zrobię dla siebie i Męża spaghetti z dyni, zupę krem i sernik. Już się nie mogę doczekać. Mniam ! 


Dzisiaj chciałabym Wam pokazać paczuszkę jaką otrzymałam od Dresslily. Tym razem ze stronki Dresslily zamówiłam sobie pięć rzeczy, Jeśli jesteście ciekawi co zamówiłam, zapraszam do dalszej części posta. 



Moją główną zachcianką tej paczuszki były futrzane klapki. Już od bardzo dawna robią szał na modowych wybiegach , czy jednak ja jestem gotowa na to aby wyjść w takich kapciach na dwór ? Jednak nie , hahaha. Tak , brzmi to paradoksalnie z moich ust gdyż ja mody się nie boję, ale jednak kapcioszki mnie przebiły i zostaje je mi nosić w domu. Jeśli chodzi o same kapcie to są świetne! Jestem bardzo z nich zadowolona. Są wygodne i lekkie, a futerko dodaje im uroku. 


Kolejna rzecz z której jestem bardzo zadowolona to szerokie spodnie. Wziełam je z myślą o noszeniu w domu bo są cienkie, przewiewne i lekkie. Idealna wygoda chodzenia po domu i dodatowo wygląda się w nich bardzo korzystnie. Mogę śmiało polecić! 


Jestem osobą , która Kocha kaktusy ! Jeśli pamiętacie moje poprzednie posty to wiecie, że kaktusowe motywy bardzo często u mnie się pojawiają. Tym razem zamówiłam sobie pojemniczek w kształcie kaktusa. Jeśli chodzi o jakość to dobrze wykonany plastik, a szkoda bo na napewno ceramiczny materiał by lepiej wyglądał. Ale jako organizer na pewno mi się sprawdzi. Kolejną rzecza jest ta urocza kokardka -gumka. Jest na prawdę słodka i fajnie wygląda w kucyku Zwykła dekoracja włosów, a daje tak dużo! Ostatnia rzecz chyba najbardziej skradła mi serce! Już od jakiegoś czasu marzyłam o makaramie, niestety mimo że doceniam bardzo rękodziełom to zwyczajmnie mnie na to nie stać. Więc zamówiłam siobie tą uroczą makarame za niecałe 10 dolców! Jest idalnie zrobiona i jestem nią zachwycoana . Jest absolutnie piękna i cieszę się że mam juz swoją makarame. Następną paczkę napewno zamowię z wieksza dekoracją.



I tak o to prezentują się moje dotychczasowe zakupy. Jestem bardzo ciekawa czy wpadło Wam coś w oko? Jeśli chcecie zobaczyć spodnie w lepszej okazałości to zapraszam Was na obejrzenie krótkiego filmiku poniżej. A teraz Kochani, lecę nadrobić Wasze blogi. Buziaczki 




Products: 
Furry Slides- KLIK
Desk Organiser Cactus- KLIK


dresslily: http://fshion.me/302cy4T
swimwear: http://fshion.me/3028mjX

https://www.dresslily.comlkid=79887978
@dresslily _official# DressLily #dresslily fashion #swimsuit #new swimsuit#new dress
Lowest Prices of The Year
Enjoy 22% Discount with CODE: DLBF20


poniedziałek, 14 września 2020

Paczka od DressLily

 Witajcie Moi Kochani ! Jak się miewacie? Dzisiejszy post będzie może nie do końca w punkt gdyż nastała już jesień, a ja przychodzę do Was z letnią sukienką. Jednakże ta sukienka jest tak piękna, że myślę, że i na jesień by się sprawdziła. A jak ? Wystarczą grube czarne rajstopy, botki typu ścięte kowbojki oraz skajka w kolorze czarnym. Dopełnienia looku idealny będzie kapelusz, który mam na dzisiejszych zdjęciach. 



Na przesyłkę od DressLily bardzo się ucieszyłam, gdyż naprowadziło mnie to na wspomnienia z blogowanim i autentycznie cieszę się bardzo na powrót na blogosferę. Myślę, że w porównaniu do tego co otrzymywałam 3 lata temu przy moich współpracach, jakość produktów zdecydowanie poszła w górę. Więc to jest dobry znak dla nas wszystkich .





W tej paczce wybrałam sukienkę w motywach kwiatowych, wysokie skarpetki, które teraz są bardzo modne, strój kąpielowy oraz kapelusz. 

W tej Sukience czuję się wspaniale. Idealnie podkreśla atuty i świetnie leży na ciele. Zamówiłam rozmiar M i jest to rozmiar trafiony w punkt. Sukienka jest krótka jak widzicie na zdjęciach, więc jeśli nie lubicie miniówek, sukienka nie będzie dla Was. 





Ostatni krzyk mody to spodenki sportowe do połowy kolan, białe duże sportowe buty i koniecznie skarpetki w kolorze białym. Muszą też być wysokie i mieć jakiś oldschoolowy napis. Ze skarpetek jestem bardzo zadowolona. Są absolutnie świetne i bardzo fajny otfit można stworzyć. Które Wam najbardziej wpadły w oko? 



Strój kąpielowy- pewnie i tutaj pomyślicie że przecież już lato mineło i post już jest przedawniony. U mnie niekoniecznie, gdyż regularnie uczęszczam na basen i jednoczęściowe stroje są u mnie bardzo ważne. Zamówiłam sobie strój w rozmarze XL bo nie chciałam, żeby strój był zbyt ciasny i okazało się to być dobrym posunięciem. Strój jest wygodny i idealny do pływania i ostrego trenowania pod wodą. 

Ostatni mój produkt wybrany na stronie DressLily to Kapelusz. Osobiście jestem absolutnie zakochana w kapeluszach. Uwielbiam je nosić ale neistety nie zawsze mam możliwość. Niestety zwykle ubieram je za granicą na wakacjach lub w Polsce, bo tutaj gdzie  mieszkam to patrzą się na mnie jak na ufoludka. A bardzo szkoda bo kapelusze to moja miłość.





A Wy Kochani gotowi na Jesień? Ja Kocham tę porę roku w szczególności, kiedy jest złocista, kiedy jest chłodno, na drzewach są ciepłe kolory a słońce świeci nisko. Ostatnio stwierdziłam, że Jesień to chyba moja ulubiona pora roku. Aż ciężko mi uwierzyć bo Kocham lato, ale chyba jesień jest mi bliższa sercu. 



Jak Wam się podoba dzisiejszy post? Spodobało się Wam coś z paczuszki od DressLily? Uciekam teraz na Wasze blogi. Buziaczki ! 

Linki do produktów:

Dress- Link 

Socks- Link

Swimsuit- Link

Hat- Link 



poniedziałek, 7 września 2020

Irlandia- Killarney/ Cork/ Cobh / Galway / Dingle

 Witajcie moi Kochani! Dzisiaj zapraszam Was na post z Naszych Wakacjii. W tym roku udało nam się zaliczyć Gran Canarię tuż przed pandemią i było absultnie wspaniale! Pamiętam jak oglądałam do snu wiadomości i widziałam jak naukowcy się wypowiadali, że wirus zapanuje nad światem. Wtedy jeszcze podchodziłam do tego bardzo sceptycznie. Mimo, że przeczuwałam nadchodzące w moim życiu zmiany, nie spodziewałam się jednak, że nie tylko moje życie się zmieni. Jednakże moje smutne pasmo zdarzeń znacie z poprzednich postów, dlatego nie będe już więcej smęcić tylko przejdę do czegoś co napawa mnie uśmiechem! Ponieważ nie mogłam wyjechać za granicę w czasie pandemii postanowiliśmy zrobić sobie małe Wakacje w Irlandii. Jeśli jesteście ciekawi gdzie byliśmy zapraszam do oglądania i czytania.


Nasza trasa samochodem wyniosła około 400 km, więc na prawdę długa podróż, ale podróż z moim Mężusiem to sama przyjemność. Uwielbiam nasze podróże i nasze wspólne przygody. 
Naszym pierwszym przystankiem były klify. Widziałam w swoim życiu już klify, ale nigdy nie widziałam tak potężnych! Zrobiły na mnie mega wrażenie! Te 200metrów klifu wzbudziło we mnie respekt do natury i wielki podziw. Wpatrywałam się w tę potęgę i nie mogłam uwierzć, że coś takiego  instnieje. Pogoda była pochmurna i myślę, że dzięki temu stworzyło to bardzo mistyczny klimat. Niestety jest to miejsce wielu samobójst... kiedy patrzyłam na wysokość tych klifów nie mogłam wyjść z wrażenia i ogarniającego mnie smutku, jak bardzo człowiek musi być ogarnięty żalem i depresją, żeby zdecydować się na taki czyn. Coś strasznego !
Ale nie schodząć na smutny wątek Cliffs of Moher są najwspanialszymi klifami jakie w życiu widziałam i zdecydowanie jeśli będziecie w Irlandii musicie je zobaczyć!


Naszym kolejnym przystankiem i tak na prawdę docelowym było Miasteczko turystyczne Killarney. Zatrzymaliśmy się na parę dni w czterogwiazdkowym Hotelu Towers Killarney Hotel. Pokój hotelowy był bardzo zacny i przytulny. Przede wszystkim był bardzo czysty , a obsługa hotelowa była absolutnie wspaniała! Razem z Mężem uczęszczamy na basen także i w hotelu skorzystaliśmy z tej opcjii. Basen bardzo nam się podobał. Cieplutka woda i bardzo piękny wystrój basenu. Z powodu pandemii nie było bufetu, ale była karta i można było zamówić sobie tyle jedzenia ile się chciało. Śniadanie było na prawdę bardzo smaczne i dawało mi dużo energii na zwiedzanie. Pogoda trafiła się nam idealna, gorące lato i słoneczne niebo. Bardzo się z tego cieszyliśmy bo tutaj niestety pogoda jest po prostu nie przewidywalna ! 
Miasteczko Killarney jest bardzo uroczym małym miasteczkiem, które skradło nasze serce. Mieści się ono pośród gór więc widoki są absolutnie malownicze. W tym mieście znajduje się również ogromny park Narodowy. Niestety nie było możliwe dla nas zwiedzenie całego parku, ale zwiedziliśmy opactwo , piękny wypoczynkowy park oraz absolutnie zachwycający wodospad. To były piękne chwile ! 










Jeden dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Dingle. Jest to dosłownie mały koniec Irlandii, gdzie zamieszkał sobie Delfin o imieniu Funji, który przypłynął sobie 25 lat temu i można go zobaczyć kiedy się chce gdyż są organizowane do niego wycieczki. Niestety nie mieliśmy ochoty być na Łodzi, dlatego odpuściliśmy spotkanie z Delfinkiem. Rekopensatą było spotkanie lokalnego Pana, który był właścicielem dwóch psów i Osiołka, które można było nakarmić. Psy wskakiwały na osiołka i jak widać nieźle się dogadywali. Poznany pan uczył się Polskiego i nauczyliśmy go parę nowych słów. Pozdrowienia dla Pana i jego wspaniałych futrzastych zwierzaków. Przejechaliśmy się również samochodem krętymi drogami, gdzie neizwykle się bałam bo wszędzie były strome przepaście hahah. Wyglądało to przerażająco! Zdjeliśmy tam wspaniały obiad nad oceanem i wróciliśmy do hotelu. 





Kolejne dni spędziliśmy w Cork. Miasto Cork bardzo przypominało nam Dublin i mimo, że było fajne to jednak moje serce jest bliższe małym miasteczkom. Najfajniejsza atrakcja była na English Market gdzie można kupić różne fajne rzeczy jeśli chodzi o jedzenie. Mieli tam dosłownie wszystko i żałuje że nie mieszkam blisko tego marketu bo działałabym cuda w kuchni! Będąc w Cork mieliśmy okazję udać się do miasteczka Cobh. Jest to ostatni przystanek Titanica przed wypłynięciem na szerokie wody. Miasteczko Cobh jest bardzo wzgórzyste i pełne historii , zdecydowanie warte obejrzenia. W Cork również zatrzymaliśmy się w 4 gwiazdkowych hotelu Oriel Hotel. I mimo, że pokój był super bo był ogromny, ale wolałam zdecydowanie poprzedni hotel. No trudno :) 












Wracaliśmy do domu pełni wrażeń i nowej energii. nie mogliśmy się doczekać aż ujrzymy naszego Ukochanego Pieska czekającego na nas i bogaci w nowe doświadczenia możemy odhaczyć kolejne miejsca jakie udało nam się zwiedzić.Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie zajechali do Polskiej absolutnie przepysznej Polskiej Restauracjii Lunch Time w Galway. Jedzenie domowe, Polskie0 czyli idealne !!! Bardzo serdecznie Was zapraszam do obejrzenia mojego filmiku poniżej gdzie możecie się przyjrzeć całych naszych Wakacjii.



Jak się Wam podobają miejsca jakie zwiedziliśmy? Byliście w Irlandii?

A teraz lecę do Was na blogi, Buziaczki :*