Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Felt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Felt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 sierpnia 2020

Etui na okulary

 Witajcie moi Kochani ! Jak się miewacie? Ja w porządku, aczkolwiek od paru dni dokucza mnie jedna z tych głębszych ran, ta znajdująca się pod pępkiem. Wydaje mi się, że jednak jest to proces gojenia się po operacjii. Nie moge się doczekać jak już będę mogła normalnie funckjonować, a po operacjii zostaną tylko blizny. Tak poza tym czuję się dobrze i staram się nie narzekać hahaha. 

Dzisiaj co bym chiała Wam pokazać to jedno z moich ostatnich rękodzieł. Moja Mama Męża miała urodzinki w lipcu i chciałam zrobić coś fajnego i coś od serca. Moja Teściówka zawsze lubi kolorowe rzeczy z Idiańskimi wzorami i symbolami. Chciałam połączyć wiele kolorów i wzorów w jedność żeby stworzyć coś unikalnego. Takie etui sprawdza się jako etui na okulary lub telefon.

Jak Wam się podoba ?




Pisałam Wam w ostatnim poście, że przyszła już jesień, jednak wczoraj był wspaniały upalny dzień. Spędziliśmy świetny dzień z Mężusiem, otóż pojechaliśmy na Lunch nad wodę, potem na lody i spacerek krótki bo niestety za długo nie daję rady chodzić , przez tą operację. Wieczór spędziliśmy w bardzo fajnym i wesołym towarzystwie na ognisku. Było fajnie się trochę rozerwać bo już dawno nie byłam nigdzie.Tak bardzo mi brakuje prawdziwego lata. Już się nie mogę doczekać dnia kiedy będziemy mogli wrócić do Polski, bo za Polską bardzo tęsknie. Wiem, że wiele ludzi narzeka na Polskę, ale za granicą nie jest tak pięknie jak się wydaje. Jest tak samo jak w Polsce, tak samo jak wszędzie. Albo się ma pieniędze bo ma się 'szczęście' albo jakoś się idzie przez życie. Najbardziej co mnie przeraża w tym kraju to przestępczość. Teraz jak pandemia przyszła to się uspokoiło, ale tuż przez pandemią co tydzień jakieś morderstwa i rozboje. Bałam się wychodzić sama z domu, a jak wychodziłam to z gazem w ręku bo na prawdę strach, tak bardzo niebezpiecznie się zrobiło. Dlatego już na prawdę nie moge się doczekać być tam gdzie się urodziłam. 

Dziękuję Kochani za wspaniałe przywitanie mnie spowrótem w blogowe progi. Dziękuję Wam za każde Wasze słowo. Jesteście świetni ! A teraz lecę na Wasza blogi, Buziaczki :* 


p.s cieszę się , że moje Ilustracje spotkały się z tak miłym powitaniem! Zapraszam Was na mój drugi blog , gdzie będziecie mogli śledzić moje  prace : https://angelsgraphicsco.blogspot.com/



środa, 7 czerwca 2017

{271} Filcowa Mysz ze Strychu Babci //Shein Wishlist

Witajcie Moje Perełeczki Kochane ! Chciałabym bardzo Wam podziękować, że Dzięki Wam moje współprace nadal działają i spełniam się jako bloger. Mogę śmiało stwierdzić, że moje marzenia się spełniły w kwestii bycia blogerem. A to zdecydowanie zawdzięczam Wam, Dziękuję!
Na blogu szuflady pojawiło się bardzo urocze wyzwanie, które chwyciło mnie za serce i pojawiło się we mnie uczucie nostalgii. Moja Babciusia Kochana, och! To ona mnie właśnie nazywa Perełką :) Nie mogę się doczekać jak w tym roku się zoaczymy. Jak byłam dzieckiem, a potem nastolatką to spędzałam większość dni u Babci i Dziada [*], bardzo lubiłam te chwile. Zawsze po szkole szłam do Dziadków, a tam zawsze czekała zupa i drugie danie, a po obiedzie moja Babciusia z magicznej szafki zawsze wyjmowała tradycyjny zestaw składający się z lizaka, batonika i paczki chipsów. Och tak! Tak było hihihi :) Po takiej uczcie odrabiałam lekcje i godzinami prowadziliśmy z Dziadkami konwersacje. Uwielbiałam zaglądać do Babci szafy i do jej kuferków. Zawsze tam znajdowałam pięknie wyhaftowane husteczki, pełno włóczek i rzeczy zrobionych na drutach i pełno nici , igieł i pięknych waliz. Ach..... jakże piękne to wspomnienie mi się nasuneło. Zapraszam
Hello My Dearest Pearls! Thank you so much for your comments and views! I really appreciate that you all are here. I can finally tell that regarding my bloggin , my dream came true! There is a challenge on Szuflada and that brought me so memories. When I was a child and teen Always after school I went to my Granny and Grampa to have a lovely time with them. I always had soup and main dish, It was amazing! I miss that time a lot and I cannot wait till I see my Granny soon xxxx. 






Zgłaszam swoją Myszę na wyzwanie w Szufladzie>>>>>KLIK




Wyzwanie chciałam zinterpretować po swojemu. Mamy tutaj wiele znaczących elementów. Postanowiłam zrobić swoją pracę z filcu, bo to on też mi się kojarzy z Babciną :) Wykonałam Myszę, no a to dlatego że sama jak ta Myszka buszowałam po szafach. Myszka jest wyposażona w druty więc można ją wyginać na wszystkie strony ;) Zrobiłam dodstakowo włóczki, pracę robioną na szydełku i własnoręczny kuferek. A to ma symbolizować moja Babciusię, że uwielbia szyć sama :)
I tried to lock in this project all of my memories so I decide to do the mouse which is representing me were I seanking around at Granny's house :) All those little things really matters.





Ostatnio od Shein otrzymałam taką uroczą sakiewkę/ mini plecaczek. Ten workowaty bardzo mi się spodobał i muszę powiedzieć, że i bardzo przydał! Aktualnie nie mam torby na rower więc muszę miec coś małego. I torba okazała się idealna :) Dodatkowo podoba mi się, że ma napis ' Shein' .
Recently from Shein I got this little cute bag, with great design on it. I really like this back as I am taking this one when I am cycling . 




Znalazłam dwi rzeczy z napisem Shein, myślę powinno ich być zdecydowanie więcej! Co myślicie? Dodatkowo znalazłam parę innych plecaczków, które chętnie bym przytuliła hihihi 
I found two pieces with Shein wording, check the links below of my selection backpacks :)  





KLIK   KLIK   KLIK

Dobrze Kochane Perełki Moje, uciekam spać. Jutro zajrzę do Was i dziękuję za kliki. Buziaki :* 
Okay Hunies, I am off to bed now , see you tomorrow xx :)