Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodzina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 stycznia 2017

{224} Dziadek i babcia - Rabble (Wspomnień czar)

Hej Perełki! Jak się miewacie? Ja tak sobie...już mamy wtorek a ja nadal cierpię. A dlaczego? Powiem wszystko od początku tak po krótce. Miałam okropny ból dolnej ósemki i poszłam do dentysty. Wiedziałam, że muszę ją usunąć ( już dwie górne miałam dawno usunięte). Jednakże dolna ósemka nie dokońca mi wyszła i wrzynała mi się w policzek. Mój Dentysta oznajmił mi, że jest dziwnie ulokowana. Przed ówczesnym oznajmieniu mi ryzyka w tym : okropnego bólu przez dwa tygodnie, plucia krwią, zaścisku szczęk i możliwość utraty czucia w wargach i brodzie, zdecydowałam się na chirurgiczne usunięcie mi ósemki. Zabieg trwał tylko 30 minut- znieczulenie, cięcie skalplem, przewierdzanie zęba na trzy części i całkowicie usunięcie. Otrzymałam silne leki i bardzo mi pomagają, aczkolwiek czasem ból jest tak silny, że mnie rozrywa. Oczywiście jestem spuchnięta jak chomik, pół twarzy i zebów boli i nie mam czucia w wardze i brodzie. Mam nadzieję, że przejdzie to wszystko...

Okej Kochane Perełki, dosyć o moim cierpieniu, przejdźmy do czegoś co jest memu sercu bardzo bliskie. Dzisiaj chciałabym poruszyć temat minionych Dni Babci i Dziadka. Ze strony Tatusia, mam obu dziadków i w ubiegłe lato przedstawiłam im mojego przyszłego męża- Szymcia. Cieszę się niezmiernie, że ich zobaczyłam bo mieszkając za granicą ciężko się z nimi widywać regularnie, niestety. Ze strony Mamusi, mam Babcię Cecylię, ale mój Dziadek Stanisław umarł parę lat temu.....zmarł na Raka Prostaty i Nerek. Mówił na mnie 'smoła' bo mam natualnie czarne włosy :) Mam nadzieję, że nie czyta tego mój brat cioteczny, ale na prawdę byłam oczkiem w jego głowie hihi. Dzisiaj chcę Wam przedstawić moją Babciusię Cecylię. Babcia jest moją Iskierką w życiu i bardzo ją Kocham i to właśnie ona zawsze nazywa mnie swoją Perełką. Moja Babcia bardzo wiele przeżyła, bo straciła swoich rodziców mając 9 lat , a jak była 16-latką wyruszyła sama w Świat. Potem poznała Dziadka i urodziła moją ciocię i moją Mamę . Moja Babciusia, mimo, że jest po 80-tcę nadal potrafi zrobić koci grzbiet i szpagat, uwierzycie? hihih Powiem Wam szczerze, że jak patrzę na zdjęcie poniżej to dochodzę do wniosku, że moja Babciusia w ogóle się nie zmieniła . Z Babcią zawsze świetnie się dogadujemy i mamy wiele wspólnych tematów, dzięki niej napisałam parę stron swojej książki' Wojna w oczach dziecka' i nauczyłam się wiele o życiu. Pamiętam też straszny czas, jak bardzo przeżyła śmierć Dziadka... myślałam, że tracę Babcię, że koniec jest bliski. Ale pewnej zimy moja Mamusia zobaczyła małego pieska na mrozie w czyimś ogrodzie. Biedny był wychudzony, zmarźnięty i przestraszony. Moja Mamcia po prostu go wzieła i zaniosła Babci. Piesek nazywa się Brylek i wiecie co? Babcia uratowała Brylka, a Bylek uratował ją. Od tamtej pory są ze sobą nie rozłączni. Na Dzień Babci postanowiłam ozdobić jej oryginalne zdjęcie w ramce używając różnych medii. Co myślicie o takim prezencie? Dodatkowo pragnę obdarować Babcię jej ulubionymi perfumami. Jeśli ktoś ma z Was ochotę na zniżki to platforma Rabble ma coś specjalnego dla Was
 Zapraszam do oglądania.


















Zgłaszam swoją prace na wyzwania w :









Produkty użyte ze sklepu Retrokraftshop i od DecoArt  



I jak się Wam podoba moja praca Kochane Perełki? A teraz lecę bo ból mi zaczął strasznie dokuczać ;( 
Buziaczki :* 

 And how do you like me piece? I am off to bed now because I am like dying of pain ;( Kiss x 
Tomorrow I will translate all into the english for now (use chrome site translator)